„One good thing about music, when it hits you feel no pain”

9 Kwi

Ktoś ostatnio zapytał czym jest dla mnie muzyka. Odpowiedź wydaje się prosta, chociaż nigdy nie będzie w pełni kompletna. Jest uzależnieniem, od którego nie zamierzam się uwolnić. Łącznikiem między każdym elementem mojego życia. Dymem papierosowym unoszącym się leniwie nade mną w zatłoczonym barze, zapachem letnich wieczorów, tłem do długich rozmów i spotkań, skojarzeniem, symbolem chwili wartej zapamiętania. Tworzy cienką granicę oddzielającą mnie od rzeczywistości, pozwala oderwać się od świata kiedy tego potrzebuję.

A kiedy słyszysz ją  na żywo, działa jeszcze intensywniej, przejmuje niepostrzeżenie kontrolę. Staje się jednym z najprzyjemniejszych dreszczy, który przeszywa ciało, kiedy stoisz w chaosie tłumu. Serce z każdym dźwiękiem bije coraz mocniej. Krzyczysz by uwolnić emocje i upewnić się, że jeszcze tutaj jesteś, pogrążasz się w niej i wszystko dookoła na chwilę przestaje istnieć. Poświęcasz jej całą energię, świadomie poddajesz się. Zamykasz oczy by poczuć ją mocniej, nie przegapić ani sekundy. To jeden z najpiękniejszych rodzajów zatracenia.

Muzyka kształtuje w jakimś stopniu każdego z nas, pobudza wyobraźnię, wzrusza, zachwyca, jest niewyczerpalnym źródłem emocji. Jest terapią, skutecznym lekiem, rozrywką, pasją, modlitwą, inspiracją, portretem myśli, uczuć. Dodaje odwagi, pozwala przedstawić światu każdy najskrytszy zakamarek duszy. Odnajduje drogę między dwoma zbieżnymi charakterami, jest w stanie stworzyć więź między tym co wydaje się nie do połączenia, staje się językiem uniwersalnym. Zbliża ludzi do siebie, tworzy wspólne wspomnienia. Jest  idealnym narzędziem do wykreowania własnej rzeczywistości. Stopniowo staje się nałogiem, cholernie przyjemnym, którego każda kolejna dawka coraz bardziej przenika człowieka, aby pozostać po sobie ślad na zawsze.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “„One good thing about music, when it hits you feel no pain””

  1. ss Kwiecień 10, 2012 @ 3:05 pm #

    amen! pisz, dzieciaku, jak najwięcej, bo czuć, że jeśli chodzi o muzykę, słowa same cię ponoszą.
    i oby przyszło nam się zatracać jak najczęściej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: